Kiedy Australia przyjeżdza do domu

Australia w naszym domu, czyli co to jest Helpx

Australia w odwiedzinach

Australia w naszym domu, czyli o tym jak zaprosiliśmy do nas kawałek egzotycznej Australii!

Jesteśmy wielbicielami Couchsurfingu – serwisu, który pozwala gościć u siebie podróżników z różnych, bardzo egzotycznych krajów. Jako podróżująca rodzina sami również często korzystamy z gościny przez Couchsurfing.

Jest natomiast jeszcze jednen serwis z branży Hospex, którego często używamy. To HelpX – portal do publikowania zadań bądź projektów i szukania wolontariatu. Na HelpX można znaleźć ogłoszenia publikowane przez właścicieli farm, hosteli czy przeróżnych miejsc prowadzących projekty związane bądź z przyrodą, edukacją, a czasami z branżą turystyczną. Zaufanie bazuje na referencjach, zostawianych na stronie, trochę podobnie jak w Couchsurfing.

W HelpX możesz się zarejestrować jako wolontariusz lub jako gospodarz. Za każdym razem musisz stworzyć nowy profil. Na poczet podróży po Ameryce Południowej stworzyliśmy profil wolontariuszy, ale nie udało nam się znaleźć żadnego sensownego projektu. Jesteśmy jednak też zarejestrowani jako gospodarze i obecne przyjmujemy do siebie wolontariuszy w Berlinie.

Nasze ogłoszenie jest “edukacyjne” – przyjmujemy do siebie na około dwa tygodnie podróżników, którzy mogą pomóc w edukacji naszych dzieci. Ich zadania to wymyślanie zabaw bądź projektów z wykorzystaniem wiedzy bądź umiejętności, którą sami posiadają. I tak dotychczas mieliśmy parę z Meksyku i robione piniaty, które wypełnione słodyczami i owocami dzieciaki musiały rozbić na kawałki. Kiedy indziej dwie siostry z Tajwanu bawiły się w rysowanie flag różnych państw i znaków alfabetu chińskiego. Bardzo młoda para z Niemiec czytała z dziećmi bajki po niemiecki, jak również uczyła je sztuczek.

Tym razem przez dwa tygodnie mieszkała z nami Ruby z Australii. Bawiła się z dzieciakami, wzięła Kacpra do muzeum tajnych agentów oraz na spacer po Berlinie. Konrad wybrał się z Ryby na wyprawę do berlińskiego Zoo, a cała rodzina gotowała razem i dzieliła się opowieściami ze swojego kraju.

Na koniec pobytu Ruby zrobiła prezentację o Australii oraz zaśpiewała nam kilka piosenek, ponieważ z wykształcenia jest śpiewaczką operową. Powstał z tego śpiewający wieczór o Australii połączony z lekcją przyrody. Czyli znowu to, co tygrysy lubią najbardziej.

Załączam więc dla Was lekcję przyrody – wydrukujcie i pokażcie dzieciom, ciekawe, czy znają te zwierzęta?

Australia
Odwiedziny Australii w naszym domu