Bolka - nasz nowy dom na kółkach | 3 DZIECIAKI 2 PLECAKI - kamperem z trzema dzieciakami

Bolka – nasz nowy dom na kółkach

Są czasy pandemii, które nasza rodzina poświęca na reorganizację 🙂 Czasy te dużo nam dają, bo trochę “musimy” siedzieć na miejscu, a dzięki temu dużo się dzieje w kwestiach właśnie organizacyjnych.

Bardzo do przodu idziemy z tematem edukacji domowej -> w tym roku jesteśmy już kolejny raz w szkole w Moraczu, gdzie system ED jest bardzo przyjazny. Dodatkowo dzieciaki mają o wiele więcej zrozumienia dla kwestii szkolnych. Mamy obecnie bardzo fajne połączenie zabawy i edukacji – w domu (nie w drodze!)

Jednak jedną z większych zmian było pożegnanie Bolka pod koniec sierpnia. Już od jakiegoś czasu myśleliśmy o sprzedaży auta, bo było zbyt małe na naszą wciąż coraz większą piątkę plus pieska! Wystawiliśmy więc auto do sprzedaży i w przeciągu 3 dni …. Bolek odjechał do innej rodziny z Krakowa 🙁

Stary ale jary Bolek
Nasz ex-Bolek

Żegnaj Bolku! Tyle fajnych przygód z tobą! Przywieźliśmy cię z Holandii, aby jeździć po Polsce, Niemczech i okolicach. Przeżyłeś z nami dwie przeprowadzki do Berlina (a co za tym idzie dwie wyprowadzki). Przeżyłeś wyprawę po Litwie, Łotwie i Estonii oraz Ukrainie i Mołdawii. Byłeś z nami na wyprawie do Chorwacji w pandemiczne lato. Wieloktrotnie nas grzałeś, pozwalałeś zjeść ciepły posiłek czy schronić się przed deszczem i śniegiem. Miłych następnych wojaży!!!

Niestety, na Boże Narodzenie nie mieliśmy jeszcze nowego auta, wiąż szukaliśmy tego dla nas. Stworzyłam kartkę z życzeniami, gdzie można wpisywać swoje plany noworoczne. U mnie na pierwszym miejscu był “nowy kamper”.

Wciąż nie mieliśmy auta i już zaczęłam się zastanawiać, czy to nie był poważny błąd sprzedawać Bolka. Wtedy Andrzej odnalazł ją – Bolkę.

A więc: witaj Bolko – lepsza wersjo Bolka 🙂 Witaj kamperku o dużo większej przestrzeni, większej łazience i przywzoitych 5 miejscach do spania. Wielkość alkowy mnie oszałamia, a dodatkowy blat w kuchni rozczula 🙂 Mamy nadzieję przejechać w tobie Bałkany, Północne Włochy, Hiszpanię i Portugalię. Być może ruszymy na Biegun Północny. Obecnie mamy zamiar wykorzystywać cię, w tych czasach lock-downu i obostrzeń, do nocelgów w dzikich terenach, aby nie zwariować i oddychać świeżym powietrzem. Jesteś naszą wolnością w czasach zamknięcia!

Oto ona:

zBLOGowani.pl