Jak zostać Mamą Freelancerem | 3 DZIECIAKI 2 PLECAKI - podróże kamperem z trójką dzieci

Jak zostać Mamą Freelancerem

Od pewnego czasu jestem mamą freelancerem. Co oznacza praca freelancera i bycie mamą? Oznacza to, że udaje mi się połączyć obowiązki bycia mamą z pracą z domu. Brzmi fantastycznie, nieprawdaż? No może nie dla wszystkich, pewnie nie dla tych którzy znają realia bycia mamą 😉 bo takie zestawienie mama freelancer ma swoje plusy i minusy.

Plusy i minusy bycia mamą freelancer-em

Lubię to. Mam czas i możliwość spędzania czasu z dziećmi w różnych, niestandardowych porach dnia. Jeśli dzieci kończą wcześniej szkołę nie mam problemu z ich odebraniem. Mogę pracować z dowolnego miejsca na Ziemi, gdzie spełnione są te warunki: internet, prąd i ewentualnie wygodne miejsce przy biurku. Mogę też dobrze zarabiać, przykładowo poświęcić dwie godziny na intensywną skoncentrowaną pracę i dostać za to pieniądze jak za 6 godzin pracy na etacie.

Jak pracować kiedy dzieci i pies biegają w około?
Jak pracować kiedy dzieci i pies biegają w około?

Ale coś za coś. Muszę umieć pracować efektywnie i znaleźć czas na pracę, mimo pokus typu: wyjście na zakupy, sprzątanie w domu, gotowanie pyszności albo poczytanie dzieciom książki. Mój czas pracy nie jest postrzegany jako święty, a więc prościej jest powiedzieć mamie freelancer-owi: zostań z dziećmi w domu, zrób to i tamto. Oczywiście jako freelancer nie mam zwolnienia chorobowego ani urlopu, a jak nie zarobię pieniędzy to ich nie mam. Dodatkowo muszę mieć własny sprzęt do pracy: laptopa, komórkę i dostęp do internetu. 

Ja jednak uwielbiam tą formę pracy, chociaż praca w biurze też sprawia mi co nieco przyjemności. Jednak przy naszym trybie życia, a zdecydowanie lubimy podróżować i zmieniać miejsce zamieszkania, praca freelancera jest dla mnie idealną opcją.

Jak znaleźć pracę freelancera?

Jest bardzo dużo pracy zdalnej dla osób z różnymi umiejętnościami. Oczywiście podstawą jest bycie biegłym w obsłudze komputera i internetu. Jak już to opanujesz masz szerokie spektrum zawodów do wyboru.

Po pierwsze należałoby się zastanowić w jakiej dziedzinie branży chcesz działać. Być może będzie to branża edukacyjna czyli nauczanie języków. Może będzie to branża internetowa czyli tworzenie treści internetowych lub obrabianie w takich treści, na przykład na blogu innych osób. Jest też bardzo dużo pracy jako asystent(ka) wirtualna, gdzie załatwiasz przeróżne sprawy dla pracodawcy, a czasem koordynujesz projekty. Jako Project Manager możesz już całkiem nieźle zarobić – koordynujesz prace zespołu, który zwykle też złożony jest z freelancerów rozrzuconych po całym świecie. Można jeszcze tłumaczyć teksty, robić transkrypcję tekstów, przygotowywać raporty lub wyszukiwać informacje w internecie. Jeśli jednak posiadasz umiejętności specjalistyczne to masz zdecydowanie większe szanse na znalezienie pracy online, w dodatku nieźle płatnej. Poczynając od tworzenia ilustracji, grafik, filmów, wizualizacji czy nawet prezentacji dla klientów poprzez obróbkę danych, tworzenie opracowań różnych projektów a skończywszy na programowaniu bądź testowaniu oprogramowania.

Możliwości jest mnóstwo, więc jeśli dopiero szukasz to warto zastanowić się nad Twoimi mocnymi stronami, na tym co lubisz robić lub o czym marzysz. Poszperaj w Internecie i poszukaj testów kompetencyjnych, na przykład VIA Personality Test polecany przez Akademię Zwinnej Liderki. Czasem warto też zasięgnąć porady coacha kariery lub samorozwoju. Ja obecnie współpracuję z Karoliną z WakeYourselfUp.

Gdzie szukać pracy freelancera?

Pracę freelancera możesz znaleźć zarówno bezpośrednio, umawiając się z pracodawcą na pracę zdalną, jak i przez portale internetowe pośredniczące w tym “procederze”.

W moim przypadku dobrze funkcjonują obie opcje: czasami dostaję kontakt od dawnych współpracowników bądź pracodawców o dostępnej pracy zdalnej, innym razem aplikuję poprzez portale internetowe. Obecnie używam portalu UpWork, który powstał z połączenia dwóch portali: oDesk oraz eLance. Na rynku są jeszcze dostępne oferty pracy dla freelancera na plaformach Freelancer.com oraz TopTal, ale ich nie testowałam, więc będę wdzięczna za Wasze komentarze!

Jak działa UpWork?

Na UpWork tworzysz swój profil, opisujesz doświadczenie, ustawiasz stawkę godzinową a następnie wyszukujesz ogłoszeń i aplikujesz. Portal ten ma szereg zalet i wad. Znajdziesz tu dużo pracy dla klientów ze Stanów Zjednoczonych i nie zawsze strefa czasowa może odpowiadać twoim oczekiwaniom. Oczywiście często wymagany jest świetny angielski. Zdecydowanym minusem platformy jest to, że pobiera wysoką moim zdaniem opłatę 20% zarobków plus VAT oraz że wprowadza limity na ilość wysłanych aplikacji do pracodawców. W UpWork masz bowiem tak zwane punkty connects, które tracisz jak aplikujesz na jakieś ogłoszenie. Kiedyś connects odmawiały się automatycznie co miesiąc, ale UpWork desperacko próbuje zarabiać na freelancerach i obecnie dodatkowe punkty connects należy wykupić. Nie jest to rozwiązanie w porządku, ale muszę przyznać, że jak dla mnie platforma jest skuteczna. Jeszcze jednym minusem platformy jest to, że na niej konkurują z nami dużo tańszy pracownicy z Europy wschodniej, na przykład Rumunii czy Ukrainy, a nawet jeszcze tańsi z Azji czyli na przykład z Indii, Pakistanu czy Filipin. Dlatego warto oferować umiejętności specjalistyczne, które usprawiedliwią Twoją wyższą stawkę.

Jeśli szukasz pracy jako lektor języka obcego to możesz śmiało, oprócz oczywiście szukania klientów samodzielnie, spróbować współpracy z portalami do nauczania zdalnego, na przykład iTutor. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że stawki są bardzo niskie, masz również bardzo małą elastyczność godzinową pracy. Nie dla mnie 🙂

Moim hobby są rysunki i ilustracje, czasami więc próbuję je spieniężyć 🙂 Jest to idealne do pracy freelancera. Sprawdza się tutaj również UpWork , ale też platformy dedykowane typu Fiverr czy Behance.

Istnieją oczywiście również platformy polskie, gdzie można szukać zleceń online oraz grupy na Facebooku gdzie również można złapać zlecenia w Twojej branży. Googluj, szukaj, szperaj!

Jak dla mnie samo szukanie zleceń jest czasochłonne i tego nie lubię, więc wybieram zwykle prace, które są długoterminowe i związane z regularnym wykonywaniem danej pracy.

Jak rozliczać pracę freelancera?

Pracę przez UpWork możesz rozliczyć rocznie przez odpowiedni PIT – więcej szczegółów u Twojej księgowej 🙂 – wpisując przychody z pracy zdalnej jako przychody z zagranicznej umowy o dzieło. Odprowadzasz od tego 17% podatek i z głowy. Oczywiście nie płacisz od tego ZUS-u, a więc jeśli z jakichś nieznanych mi powodów chciałbyś ten ZUS płacić możesz rozliczać te dochody jako z umowy zlecenie.

Możesz też wystawiać fakturę dla twoich pracodawców, ale wtedy potrzebujesz albo mieć otworzona działalność, albo używać osobowości prawnej innych przedsiębiorstw. Najprostszym sposobem na wystawienie faktury bez działalności jest portal Useme, dzięki któremu bezproblemowo wystawiasz faktury w kilka chwil. Działa to w ten sposób, że Twój kontrahent dostaje od Useme fakturę na Twoje dzieło, Ty ponosisz procentową opłątę, następnie wypłacasz zarobione pieniądze, a na koniec roku dostajesz od Useme PIT 11.

Podobnie działają tak zwane inkubatory przedsiębiorczości, które użyczają osobowości prawnej. Ja po raz kolejny współpracuje z inkubatorem Twój StartUp i chwalę to sobie. Ponoszę miesięczną stałą opłatę w wysokości 250zł netto, niezależnie od dochodów, a dochody są opodatkowane jak od umowy o dzieło, czyli 17%. Twój StartUp na koniec roku przesyła PIT 11, który możesz dołączyć do swojego rocznego rozliczenia.

Jak zarządzać czasem pracy?

Połowa sukcesu to znalezienie pracy, ale druga połowa to takie zaplanowanie swojego czasu aby realizować wyznaczone sobie projekty. A nie jest to łatwe, zwłaszcza jeśli dzieci biegają w około, pies potrzebuje spaceru a w pralce wyprane pranie czeka na zlitowanie (jak teraz 🙂

Bardzo cenię sobie mój czas na pracę i często organizuje dzień tak, aby dzieci lub mnie nie było w tym czasie fizycznie w domu. Jeśli to się nie udaje ostatecznie zamykam się w pokoju do pracy i udaję, że mnie nie ma 🙂

Ważna jest dobra organizacja pracy. Na przeglądarce mam porobione specjalne katalogi z zakładkami dotyczącymi pracy, a przed przystąpieniem do zadań robię sobie listę podzieloną na harmonogram dnia oraz zadania. Taka lista dotyczy nie tylko pracy freelancera, ale w ogóle wszystkich zadań dzisiejszego dnia. Jak już posprzątam biurko i zrobię sobie pyszną kawę, siadam przed komputerem, przeglądam maile, aktualizuję listę zadań, a potem zapisuję godzinę początku pracy nad danym projektem.

Bardzo często, zwłaszcza przy niskiej motywacji lub wysokiej podatności na dystraktory, ustawiam sobie Tomato Timer – prostą aplikację, która liczy 25 minut pracy i 5 przerwy. Zasada działania tego systemu jest taka, że Ty decydujesz się pracować nad danym projektem przez 25 minut, nieprzerwanie, z pełną koncentracją. Potem, na sygnał, robisz sobie 5-minutową przerwę. Taki cykl nazywa się pomodoro. Po 4 pomidorkach robisz sobie większą przerwę. Produktywność gwarantowana!

Polecam jeszcze dla większej koncentracji odpowiednią muzykę. Ja używam do tego Noisli – tak zwany szary szum w słuchawkach. Aby pracować efektywnie trzeba też zmusić się do ignorowania powiadomień na komórce, najlepiej wyciszając sprzęt.

Prowadzę oczywiście kalendarz, zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej – obecnie Google Calendar współdzielony z mężem. Do umawiania spotkań używam Calendly bądź Google Calendar. Do koordynowania moich prywatnych projektów używam Trello, które uwielbiam. Jeśli chcesz poczytać więcej o Trello spojrzyj na wpis “Jak planować marzenia“. Z innych podobnych aplikacji polecam na przykład Asanę czy Monday.com

Dla kogo jest praca freelancera?

Uważam, że praca z domu jako freelancer nie jest dla wszystkich. Nie chodzi mi tutaj o umiejętność mobilizowania się i organizacji czasu, ale bardziej o ekstrawertyczność i potrzebę kontaktu z innymi. Dużo osób potrzebuje w porze lunchu albo porannej kawy porozmawiać, nie lubią komunikować się słowem pisanym, wolą omówić problem face to face tworząc relacje ze współpracownikami. Przy pracy online używa się z reguły komunikatorów typu Slack, gdzie dosłownie wszystko powinno być zapisane, aby można było znaleźć ślad konwersacji później. Jest to duże wyzwanie zarówno dla pracowników, jak i managerów zespołów.

Dodatkowo, jako rodzic, możesz mieć ogromną potrzebę wyjścia z domu i przebywania z dorosłymi, nie dziećmi. Być może więc perspektywa pracy “obok dzieci” nie jest najlepszym pomysłem.

Tak więc nie jest to idealna praca dla każdego ale ze względu na plusy typu elastyczność miejsca i czasu jest moją ulubioną formą pracy!

zBLOGowani.pl