Polska jest piękna!

Polska naszymi oczami

Mamy ogromne szczęście. Wróciliśmy z mega-wyprawy po Ameryce Południowej, a po niej ruszyliśmy w Polskę i zakochaliśmy się w naszym kraju raz jeszcze!

Otóż spędziliśmy cały sierpień na krążeniu w północno-wschodnim kawałku naszego kraju, pogoda rozpieszczała nas, a przyroda nagradzała za ten wybór.

Niby takie nic – wybraliśmy się na Mazury, aby dołączyć do Couchsurfing Family Meeting w Spychowie. Spotkanie było fantastyczne i naładowało nam akumulatory na dłużej. Na spotkaniu było mnóstwo warsztatów, ognisko, zabawy, pogaduchy, gry. Towarzystwo jest bardzo otwarte, jak to ludzie z CS.

Mazury

Następnie ruszyliśmy na trasę Mazury/Warmia/Suwałki i spędziliśmy 3 tygodnie krążąc pomiędzy jeziorami, rzekami, łąkami, lasami i ślicznymi miasteczkami. Nocowaliśmy w naszym kamperze, prawie zawsze na dziko, delektując się wolnością i soczystą przyrodą.

Na koniec Olsztyn, Malbork, Toruń i Łódź – w każdym z tych miast byliśmy goszczeni przez jakąś rodzinę z dziećmi – spaliśmy dalej w naszym kamperze, ale poranki i wieczory spędzaliśmy z gospodarzami. Mieliśmy okazję poznać różne domy, różne modele życia i wychowywania dzieci, ale wszystko z obszarze rodzin z CS, czyli ludzi otwartych, pozytywnych, lubiących przygodę i ciekawych życia.

Teraz dalej delektujemy się Polską i świetną pogodą. Dużo się dzieje w naszym kraju, dużo się dzieje w Łodzi. Jest tu z czego wybierać, okazuje się, że łodzianie też są ogromnie pozytywni.

Ustabilizowane życie uspokaja nas wszystkich i daje czas na zajęcia, o które trudno w długoterminowej podróży. Teraz czas na delektowanie się tym co jest. Jak to mówią w Ameryce Południowej: DISFRUTA LA VIDA!

bociany
Bociany. 1/3 populacji żyje w naszym kraju!
wilk
Wilk w Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Są to okazy odratowane, które nie miały szans na przeżycie bez pomocy człowieka.
park linowy
Park linowy w Stanicy w Spychowie. Na zdjęciu Denis , Iwona z córką oraz Andrzej i Kacper.
bunkry
Bunkry Mamerki – zabawa dla dużych chłopców.
natura
Kontemplacja natury…
Wigry
Krzyże w parku obok byłego klasztoru kamedułów w Wigrach. Tu nocowaliśmy, było ognisko i towarzystwo innej rodzinki z kamperem.
święty
Zamyślony święty na terenie klasztornym.
klasztor
Łapanie żab do szklanki. W tle były klasztor kamedułów w Wigrach.
Giżycko
Giżycko – kładka prowadząca od centrum do portu.
Mrągowo
Mrągowo – miasteczko Mrongville, czyli Dziki Zachód po naszemu
byk
Mrągowo – Kacper przymierza czaszkę byka.
Muzeum Wojska Polskiego
Mrągowo – Muzeum Wojska Polskiego. Fantastycznie – do każdego pojazdu można wejść, wszystkiego można dotknąć, przesunąć, przycisnąć.
Malbork
Malbork – Kacper spotkał średnio przyjaznych Krzyżaków